Kiedy dr Loomis (w tej roli Jonathan Bailey) mówi, że „robił doktorat u dr Granta”, a w tej części historii o wskrzeszonych dinozaurach pojawiają się sformułowania, że „od powstania Parku Jurajskiego minęły 32 lata”, coś do mnie dotarło. Przez 150 lat dinozaury bez problemu dorzucały do pieca ludzkiego zainteresowania i podniecały wyobraźnię. Teraz 32 lata wystarczyły, by człowiek się nudził.
Nie mam za bardzo ochoty umiejscawiać „Czarnej Wdowy” na rozbudowanej już osi Marvel Cinematic Universe. Po pierwsze dlatego, że się w tym już gubię, a po drugie dlatego, że to jednak kino, nie Netflix. Film, który otrzymuję w kinie powinien stanowić odrębną, spójną całość. Ten stanowi. I dobrze się go ogląda, z kilkoma zaskakującymi odkryciami.
We use cookies to enhance your experience while using our website. If you are using our Services via a browser you can restrict, block or remove cookies through your web browser settings. We also use content and scripts from third parties that may use tracking technologies. You can selectively provide your consent below to allow such third party embeds. For complete information about the cookies we use, data we collect and how we process them, please check our Privacy Policy