NAPISZ DO MNIE!
Radosław Nawrot
Kino

„Backrooms. Bez wyjścia” czyli labirynt, w którym ja za to wszystko płacę

To zdumiewające i zarazem niosące nadzieję. Najpierw ludzie spoza Hollywood, za to związani z YouTube robią znakomity niskobudżetowy horror „Obsesja”, który już zrobił furorę (o zarobieniu pieniędzy nie wspomnę), a teraz kolejni tworzą niezwykłe „Backrooms”. Film tak zakręcony, jak korytarze, które go wypełniają. I tak siedzący w głowie jak to, co w tych korytarzach się kryje.
Kino

„Odyseja” czyli do domu nie wraca się lądem i morzem

Przeczytałem, że pierwsza godzina „Odysei” jest znakomita, a potem jest słabiej. Uważam, że jest dokładnie odwrotnie. Im dalej w las, tym Homer staje się bliższy współczesności, tym „Odyseja” staje się coraz bardziej uniwersalną historią o zagubieniu, wyrzutach sumienia, miałkości, parszywości i odpowiedzialności. I niezwykle emocjonalną. To, co Christopher Nolan z niej wydobył, to wielka emocjonalność, jaka tkwi w życiowym błądzeniu.
Kino

„Ojczyzna” czyli kilka ojczyzn w tak krótkim czasie

To mogłoby być pewnie każde państwo świata, aczkolwiek Niemcy są przykładem świetnym. Te Niemcy w połowy XX wieku, gdyż wtedy w ich wypadku mamy do czynienia z czymś absolutnie niezwykłym – kilkoma wersjami jednego państwa i jednego narodu. Na dodatek jednocześnie. Dlatego na „Ojczyznę” patrzę jak na uniwersalną opowieść o miejscu na świecie, którego być może nie ma.
Kino

„Dzień objawienia” czyli to jest kwestia wiary, wiary w człowieka

Zachwyt nad najnowszym filmem Stevena Spielberga jest dość rozległy, bo też amerykański reżyser porwał się na dzieło, jakiego dotąd nie nakręcił. Ogromne. Nie chodzi o to, że najbardziej zaawansowane technologicznie, najdroższe, najpotężniejsze. Rzecz raczej w ogromie pojęciowym, który obejmuje, z kwestiami wiary w Boga, wiary w naukę i politykę, wiary w media i – co najważniejsze – wiary w ludzi na czele. 
Kino

„Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu” czyli tak bardzo dawno, w tak odległej galaktyce

Nie potrafię sobie dzisiaj wyobrazić świata sprzed „Gwiezdnych wojen” i nastania tego uniwersum, gdy nasza i filmowa wyobraźnia okazały się nie mieć granic. W praktyce oznacza to pół wieku tworzenia światów przenikających się nawzajem, pełnych nawiązań i kodów. O „Mandalorianie i Grogu” tak wielu pisze, że to znowu nie to. Cóż, ten film ma masę wad, ale przypomniał mi o tym, czym jest to może najwspanialsze uniwersum świata kina.
1 2 3 18 19
Privacy Settings
We use cookies to enhance your experience while using our website. If you are using our Services via a browser you can restrict, block or remove cookies through your web browser settings. We also use content and scripts from third parties that may use tracking technologies. You can selectively provide your consent below to allow such third party embeds. For complete information about the cookies we use, data we collect and how we process them, please check our Privacy Policy
Youtube
Consent to display content from - Youtube
Vimeo
Consent to display content from - Vimeo
Google Maps
Consent to display content from - Google
Spotify
Consent to display content from - Spotify
Sound Cloud
Consent to display content from - Sound